Wybierasz się na uczelnię wyższą? Dobrze zaplanuj swoją ścieżkę rozwoju!

prace licencjackie
Powiedzenie, że wykształcenie jest kluczem do dobrej przyszłości, trąci dziś banałem. Dostanie się na uczelnię jest oczywistą wizją dla większej części młodzieży, którzy liczą na to, że po zdobyciu dyplomu rynek pracy przyjmie ich z otwartymi ramionami. Czy jednak sam status studenta wystarczy?

pisanie prac marketing
Autor: Robert Couse-Baker
Źródło: http://www.flickr.com

Wydaje się, że studia to skocznia, od jakiej młody człowiek winien się odbić, by wkręcić się w upatrzone miejsce. Zapomina się jednak, że zgłębianie to nie to samo co bycie studentem. Kadra szkół wyższych notorycznie mówią, że prace licencjackie oraz magisterskie, oddawane do analizy współcześnie, są na nieporównywalnie gorszym szczeblu niż jeszcze pięć lat temu. Dlaczego? Przypuszczalnie dlatego, że studentów częstokroć nie interesuje to, czym muszą się zajmować w trakcie tej roboty. Typują przedmiot na chybił trafił albo poddają się sugestii promotora. W efekcie oni się męczą, opiekunowie mają ogrom pracy z korygowaniem ich wypocin, a wykształcenie nie idzie naprzód, a wręcz – można powiedzieć – zawraca w rozwoju. Kluczem do powodzenia jest zaangażowanie w studia i w branżę, z którą się one łączą. Niejednokrotnie lepiej wydaje się machnąć ręką na jakiś temat, jednakowoż w tym terminie realizować praktyczny program badawczy w tym, co daną osobę frapuje. Również przygotowanie pracy licencjackiej czy magisterskiej powinno się sprzęgać z wzrostem indywidualnych zainteresowań badawczych lub branżowych. Są jednak kierunki, na jakich trudno wykoncypować coś innowacyjnego czy też, na odwrót, nowości można znaleźć sporo, ale nie będzie czasu i miejsca na opracowanie zagadnienia. Do takich kierunków, gdzie trudne jest pisanie prac marketing wlicza się na podobnym poziomie z dziennikarstwem, historią czy turystyką. Nieco odmiennie wygląda sytuacja na kierunkach przyrodniczych, bo tam często prace dyplomowe mają charakter pisanego omówienia praktycznego projektu, wykonanego w ramach części badawczej. W tym miejscu przeto musi wystarczyć czasu na zgłębienie tematu, a napisanie pracy jest już zaledwie formalnością.

Niemniej jednak trzeba przypominać sobie, iż studia jako takie nie gwarantują uzyskania zatrudnienia po ich dokończeniu. Nie jest to zawodówka. Dodatkowo mamy wolny rynek, również rynek pracy, co znamionuje, że nawet zrobiwszy 2 kierunki, możemy nie przypaść do gustu możliwemu szefowi lub zwyczajnie nie realizować stawianych przez niego potrzeb.